Thomas Ulstrup - The Evil Woodman

 
 


 
 
 
     Troszkę ostatnio za dużo w moim życiu się dzieje, kłębią się miliony myśli, wybiegam w przód, mam dylematy i problemy egzystencjalne (to chyba przez tą zmianę pogody). Ale najwyraźniej trzeba się wziąć w garść i przeczekać zły okres. Do tego pomału uczelnia zaczyna narzucać pracę i czas wziąć się za naukę, by na sesji poprawkowej cieszyć się wakacjami, a nie nauką (teraz poprawki będą w lipcu, a nie we wrześniu). O muzyce jednak zapomnieć nie można :D
     Dzisiaj na widelec leci Thomas Ulstrup, którego dobrze znam z utworu Snap Back. Thomas nie zamyka się na jeden gatunek, tworzy również utwory z gatunku Hardstyle pod pseudonimem Heatzone, tutaj również posiada ciekawe propozycje ;)
     Nutka jest prosta, ale ma ogromny klimat zbudowany dzwoneczkami :) Ciekawymi wstawkami są zwolnienia i powrót do oryginalnego tempa. Track buduje we mnie pozytywny nastrój, jest wesoła, melodyjna i przede wszystkim pozwala się wyszaleć :D Nogi same do tego latają! Brakuje mi jedynie jakiegoś ciekawego wokalu, który urozmaiciłby troszkę utwór, żeby nie był zbyt monotonny, a i możliwy do wykrzyczenia jakiegoś hasła na parkiecie :D
     Wiadomość jest taka, że The Evil Woodman zostało wypuszczone za darmo. Link poniżej:
 

0 komentarze:

Prześlij komentarz