Dzisiaj utwór zupełnie niepasujący do pierwotnej tematyki bloga. W natłoku cieżkich brzmień, dobrze jest czasem posłuchać czegoś innego, co pojawi się znikąd i nie pozwoli o sobie zapomnieć - taki właśnie jest ten utwór.
Clean Bandit to formacja składająca się z czterech osób. Pochodzą z UK i charakteryzuje ich dość odmienny styl muzyczny - połączenie house'u i muzyki klasycznej, za sprawą dwóch instrumentów smyczkowych (skrzypiec i wiolonczeli). Ogromną sławę zdobyli ww. utworem, stworzonym wspólnie z Jess Glynne.
Ta pani również pochodzi z Wielkiej Brytanii. Swoją karierę muzyczną zaczęła "przed chwilą", w 2012 roku. Stworzyła kilka utworów, jednak najbardziej znany jest właśnie ten, o którym piszę.
Piosenka jest bardzo miła dla ucha. Nadaje się do tańca, słuchacza wprowadza do fabuły dźwięk skrzypiec, zapowiadający jakieś niecodzienne połączenie. W dalszej części można dosłyszeć się bitu, co stwarza wrażenie, że jest jakoś tak dziwnie, ale bardzo miło. Słowa wpadają do głowy, siedzą w niej cały dzień i nastawiają człowieka bardzo pozytywnie, opowiadając krótką historię pewnej dziewczyny.
Z pozoru zwykła historia miłości, jednak połączenie prostych słów o uczuciu i do granic możliwości zwykłego teledysku sprawia, że na dlugo pamięta się i słowa, i obraz. Dziewczyna, prawdopodobnie Japonka, pokazuje swój zwykły dzień. Wstaje rano, wykonuje zwykłe czynności. Słucha muzyki, jedzie na rowerze, robi zakupy. Jednak spotyka na swojej drodze takie osoby, których obecności nie rozumie. Mimo prowadzenia całkiem przeciętnego życia, jest szczęśliwa, ale coraz bardziej gubi się w obecności stale powtarzających się twarzy.
Słowa już mówią co innego. Ta dziewczyna żyje dla kogoś. Robi zakupy dla kogoś, jedzie na rowerze do kogoś. I choć zdaje sobie sprawę, że jej życie jest zwykłe, żyje dla kogoś. Potwierdza to w każdym słowie, w głównym zdaniu utworu - but as long as you are with me,
there's no place I'd rather be. Jak długo będziesz ze mną, nie będę chciała być gdzie indziej.
Utwór zdobył aktualnie pierwsze miejsce na brytyjskich listach muzycznych i zapowiada się na pewien światowy sukces. Ja się temu nie dziwię, utwór jest naprawdę godny polecenia.


0 komentarze:
Prześlij komentarz