Cześć! Na wstępie napiszę, że utwór Matrix & Futurebound - Control wybrałem całkiem przypadkowo. Zajrzałem na kanał UKF Drum & Bass i patrze, jest coś z teledyskiem! Nie mogłem takiej okazji przepuścić, bo najczęściej w wielu niekomercyjnych gatunkach niestety wiele teledysków nadaje sie tylko do śmieci. Lecz tutaj moim skromnym zdaniem pomysł i wykonanie tego właśnie teledysku jest mistrzowskie.
Sam gatunek Drum & Bass to dla mnie nic specjalnego. Jest kilka utworów, które lubie ale specjalnie jakoś nie wyszukuje nut z tego rodzaju muzyki. Dzisiaj wybrałem taki utwór z tego względu, że po prostu jeszcze nic nie zostało napisane, a są pewnie grona odbiorców, dla których D & B to życie ;)
Co do utworu to mi on sie okropnie spodobał. Jest lekki, delikatny i nie zmiata mi właśnie o tej południowej porze mózgu :D Wokal troszeczke mnie drażni, ale całość jest idealnie zgrana i fajnie, klimatycznie nakręca prosto do dropa. Teledysk jest naprawdę przyjemny, pomysł na tak ogromną i wszystko niszczącą miłość był moim zdaniem strzałem w 10. Lubie takie teledyski, dobrze mi sie kojarza i dosyć często sam z Madziulanką stawiam się w roli bohaterów. A co, każdy potrzebuje troszke wodzy fantazji ;)


0 komentarze:
Prześlij komentarz